Strona główna Z policyjnego notesu i inne Prawidłowa reakcja świadków uratowała życie mężczyzny

Prawidłowa reakcja świadków uratowała życie mężczyzny

Dzięki wzorowej reakcji świadków, wdrożonych przez nich działań, udało się uratować życie mężczyzny. Do zdarzenia doszło w minioną środę – 21 lipca – w Gnieźnie.

Załoga jednej z karetek otrzymała wezwanie do około 60-letniego mężczyzny, który zasłabł przy posesji w dzielnicy Pławnik. Już w trakcie dojazdu ratownicy wiedzieli, iż chory doznał bardzo niebezpiecznego stanu – nagłego zatrzymania krążenia. W tej sytuacji każda minuta decyduje o zdrowia lub życiu.

Pomimo błyskawicznego wyjazdu ambulansu, od momentu przyjęcia wezwania przez Centrum Powiadamiania Ratunkowego, aż do dotarcia na miejsce, minęło około 10 minut.

Medycy po dojeździe potwierdzili treść zgłoszenia, jak również zastali świadków zdarzenia prowadzących od samego początku resuscytację krążeniowo-oddechową. To dzięki ich początkowym wysiłkom, już po kolejnych 10 minutach specjalistycznych czynności ratunkowych udało się przywrócić funkcje życiowe chorego.

Mężczyzna trafił do szpitala.

Ratownicy przy tej okazji pragną podziękować świadkom, a w szczególności Panu Kamilowi, którzy uciskali klatkę piersiową do ich przyjazdu. Zwracają też uwagę na pojęcie „złotej godziny” i apelują, aby każdy w podobnej sytuacji zachował się tak samo.

Złota godzina określa czas, w jakim osoba w stanie zagrożenia życia powinna znaleźć się w szpitalu lub w innej placówce, w której możliwe jest udzielenie jej fachowej pomocy. Czas ten liczy się od momentu wystąpienia zdarzenia.

Mimo iż definicja mówi o złotej godzinie, w rzeczywistości jest to czas umowny i nie trwa dokładnie godziny, jest bowiem mierzony tempem zmian zachodzących w organizmie w wyniku urazu, jego rozległości, czy szybkości rozwoju wstrząsu. Schemat złotej godziny zakłada, że poszkodowany powinien trafić do szpitala w maksymalnie 60 minut, ale co warto podkreślić – liczy się każda minuta.

Nawet najszybsza reakcja służb ratunkowych może na nic się nie zdać, gdy poszkodowanemu nie zostanie udzielona pierwsza pomoc adekwatna do zaistniałej sytuacji. Czy to będzie jedynie wezwanie służb ratunkowych, czy też zabezpieczenie miejsca zdarzenia i opatrzenie poszkodowanego albo podjęcie czynności z zakresu BLS+AED, wszystko to musi być wykonane jeszcze przed przyjazdem pogotowia. Wszystkie działania, wchodzące w zakres pierwszej pomocy, mają kluczowe znaczenie dla przeżywalności poszkodowanego.

Nie bez powodu aż 3 z 4 ogniw łańcucha przeżycia należy właśnie do świadków zdarzenia, czyli osób, które pierwsze są na miejscu i mogą wdrożyć czynności pierwszej pomocy. W przypadku nagłego zatrzymania krążenia czas ma kluczowe znaczenie. Do świadków zdarzenia należy wczesne rozpoznanie stanu zagrożenia życia, wezwanie służb ratunkowych, rozpoczęcie resuscytacji krążeniowo oddechowej i wczesna defibrylacja (jeżeli jest dostępny automatyczny defibrylator zewnętrzny AED). Dopiero wdrożenie procedur medycznych, zaawansowanych zabiegów medycznych i opieka poresuscytacyjna należy wyłącznie do profesjonalnych służb ratunkowych” – informuje Centrum Ratownictwa.

Choremu życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here